Rodzice noworodka zazwyczaj nie martwią się długością jego snu, ponieważ maluch przesypia nawet 20 godzin dziennie. Problemy mogą pojawić się dopiero później, zwłaszcza gdy nie nauczymy niemowlęcia odróżniania dnia od nocy. W jaki sposób tego dokonać i dlaczego – pomimo uregulowanego rytmu – dziecko może budzić się w nocy?

Sen noworodka a sen niemowlaka

Noworodek nie rodzi się z umiejętnością odróżniania dnia od nocy, m.in. dlatego, że w brzuchu mamy zawsze panowały ciemności. Co więcej – pora dnia dla niespełna miesięcznego dziecka nie jest ważna, gdyż przesypia ono niemal całą dobę. Snem noworodka steruje głód, a nie zegar biologiczny i maluch budzi się wtedy, gdy organizm domaga się posiłku.

Jednak już po ukończeniu drugiego miesiąca życia, rytm snu niemowlaka zaczyna się powoli stabilizować. Wtedy przychodzi najwłaściwszy moment na to, by rozpocząć naukę odróżniania dnia od nocy. Pociecha zazwyczaj ucina sobie w ciągu dnia 2-3 drzemki i przesypia całą noc. Oczywiście to idealny schemat, do którego jedne dzieci stosują się naturalnie, a inne nie. Bez względu na to, do której grupy należy nasza pociecha, powinniśmy podjąć kilka działań prowadzących do unormowania jej rytmu dobowego. Jeśli tego nie zrobimy, to istnieje duża szansa, że kilkulatek będzie miał np. trudności z porannym wstawaniem, a ulubioną porą jego zabawy okażą się bardzo późne godziny nocne.

Jak nauczyć dziecko odróżniać dzień od nocy?

Niezwykle ważna jest rola oświetlenia. Dzień to czas, gdy jest jasno, wieczorem panuje półmrok, a nocą – ciemność. I dokładnie takie warunki powinny być w Twoim mieszkaniu. Więc podczas dziennej drzemki dziecka nie należy zasłaniać okien. Ewentualnie możemy trochę zaciemnić pomieszczenie, gdy wpada do niego mocne światło słoneczne, które mogłoby razić malucha. Wieczorem z kolei lepiej korzystać ze źródeł dosyć wątłego oświetlenia.

Trzeba też przyzwyczaić niemowlę, że dzień to czas różnorodnej aktywności. Gdy maluch wstaje, to karmimy go, przewijamy, ubieramy i wspólnie się bawimy lub idziemy na spacer. W czasie dziennej drzemki nie należy wyciszać domowych odgłosów, czyli np. dźwięku radia, telewizora czy prania. Chodzenie niemal na palcach i szeptanie zostawmy na wieczór. Maluch musi bowiem przyzwyczaić się do tego, że w trakcie dnia, podczas gdy on śpi, życie rodzinne toczy się swoim rytmem, w którym on, trochę później, będzie brał udział.

Kiedy dzień się kończy, to przychodzi pora na wieczorne wyciszenie. Głosy są stonowane, oświetlenie delikatne i rozpoczyna się uspokajający rytuał. Może na niego składać się kąpiel, masowanie brzuszka, a następnie karmienie i czytanie książki lub śpiewanie kołysanek. Niezwykle ważne jest, by rodzice również byli wyciszeni i spokojni, bo dziecko świetne rozpoznaje ich emocje. Nerwowe czytanie bajki, przerywane rozmowami telefonicznymi, nie nastraja malucha do snu, a wręcz przeciwnie – może pobudzać lub wywoływać niepokój.

Gdy maluch obudzi się na nocne karmienie, to trzeba zasygnalizować mu, że jest to pora, w której głęboko śpimy. Dlatego nie włączajmy górnego oświetlenia, nie mówmy do dziecka i nie próbujmy się z nim bawić. Możemy go przytulić, delikatnie pogłaskać, by poczuł się bezpiecznie również w ciemnościach, ale nie wykonujmy działań, które mogłyby go rozbudzić. Jeśli będziemy przebierać dziecko w nocy, to przygotujmy wcześniej niezbędne akcesoria, by nie było konieczności szukania ich np. w łazience.

Wszystkie działania podejmowane w ciągu doby powinny cechować się regularnością i przewidywalnością. Oczywiście, nie musimy każdego dnia wstawać dokładnie o tej samej porze, zawsze wychodzić na spacer o konkretnej godzinie czy kłaść dziecko w momencie, gdy zegar wybija dziewiętnastą. Starajmy się jednak, by pory poszczególnych aktywności nie różniły się znacznie. Warto więc wyznaczyć pewne przedziały czasowe, np. że kąpiel zawsze odbywa się pomiędzy godziną 18 a 19, na spacer natomiast wychodzimy przed lub po pierwszej drzemce. Dzięki temu dziecko nie tylko nauczy się rozróżniania poszczególnych pór dnia, ale też zyska poczucie bezpieczeństwa.

Niespokojny sen dziecka

Czasem zdarza się jednak, że sen niemowlaka jest niespokojny i rodzice szukają odpowiedzi na to, dlaczego dziecko budzi się w nocy, skoro nauczone zostało zasad rytmu dobowego. Przyczyn niespokojnego snu może być wiele, a do najczęstszych zaliczamy:
– głód,
– brak komfortu, gdy dziecku jest zbyt ciepło / zimno albo uciskają go ubranka lub przeszkadza mokra pieluszka,
– brak poczucia bezpieczeństwa i samotność,
– choroba.
Każdy nocny płacz dziecka powinien zaniepokoić rodziców i wymaga ustalenia przyczyny. Jeśli maluch tylko delikatnie popłakuje i nie rozbudził się w pełni, to lepiej chwilę poczekać i pogłaskać go, by poczuł naszą obecność. Jednak, gdy płacz jest intensywny, a dziecko rozbudzone, to trzeba wziąć je na ręce i sprawdzić, co nasza pociecha chce nam zasygnalizować.

Więcej informacji o tym, jak przebiega sen noworodka i niemowlaka oraz dlaczego nie zawsze jest spokojny, znajdziecie TUTAJ.

Komentarze

komentarzy