Pisząc o jakichkolwiek problemach związanych z karmieniem piersią, zawsze zachęcamy Was do kontaktu z certyfikowaną konsultantką laktacyjną. Kim jest ta osoba i jaką posiada wiedzę?

Niestety w polskim prawie nie udało się do tej pory zarejestrować zawodu „konsultant laktacyjny”. Doradcą laktacyjnym może zostać nazwana każda położna z długim stażem, ale to jeszcze nie gwarantuje, że posiada ona odpowiednią wiedzę. Dlatego też w przypadku problemów należy zgłaszać się do doradców, którzy posiadają odpowiedni certyfikat. Istnieją dwa typy takich certyfikatów – jeden międzynarodowy, a drugi polski.

Międzynarodowa Dyplomowana Konsultantka Laktacyjna

Po angielsku tytuł ten brzmi International Board Certified Lactation Consultant, czyli w skrócie IBCLC. Certyfikat przyznawany jest po zdaniu egzaminu, który przygotowują eksperci z Międzynarodowej Rady Egzaminatorów Konsultantów Laktacyjnych. Owa rada posiada swoją siedzibę w USA oraz oddziały w Europie. Certyfikat otrzymywany jest na 5 lat, przez co posiadające go osoby, muszą się często dokształcać i być na bieżąco z najnowszymi wynikami badań w dziedzinie laktacji.

Międzynarodowe Dyplomowane Konsultantki mogą do ponownego egzaminu przystąpić po 5 latach, ale mogą również się „recertyfikować”, poprzez uzyskanie odpowiedniej ilości punktów edukacyjnych, dzięki swojej aktywności. Pomimo tego, każdy konsultant, musi co 10 lat od otrzymania pierwszego dyplomu, przystąpić ponownie do egzaminu.

Oczywiście nie każdy może przystąpić do egzaminu na IBCLC. Przede wszystkim trzeba posiadać wieloletnie doświadczenie w pracy z matką karmiącą, zdobyte np. poprzez pracę na oddziele położniczym. Później konieczne jest odbycie szkoleń i praktyk, które nie należą do krótkich. Dopiero po uzyskaniu odpowiedniego doświadczenia, można przystąpić do międzynarodowego egzaminu, który na całym świecie jest taki sam i odbywa się w jednym terminie. Ten ogólnoświatowy wymiar jest bardzo ważny, ponieważ gwarantuje identyczny poziom wiedzy konsultantów bez względu na to, czy pochodzą oni z Polski, Włoch czy USA.

 

Certyfikowany Doradca Laktacyjny

Nie mniej godny uznania jest również nasz polski tytuł Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego, w skrócie – CDL. Certyfikat ten także nie jest otrzymywany dożywotnio. Po 7 latach trzeba bowiem przystąpić do kolejnego egzaminu. Historia tego certyfikatu rozpoczęła się w roku 2006, gdy nie udało się zarejestrować zawodu „konsultant laktacyjny”. W ramach kompromisu, Centrum Nauki o Laktacji, postanowiło więc nadawać certyfikaty, by odróżnić osoby z szeroką wiedzą na temat laktacji od nawet najbardziej doświadczonych położnych, które jednak takiej wiedzy nie posiadają.

Wymagania stojące przed przyszłymi Certyfikowanymi Doradcami Laktacyjnymi są spore. Przede wszystkim należy posiadać duże doświadczenie, które jest szczegółowo opisane. Praktyka indywidualna powinna wynosić minimum 500 godzin, ponadto należy odbyć i zaliczyć 70-godzinny kurs pt. „Problemy w laktacji” oraz odbyć i zaliczyć co najmniej 25 godzin praktyki nadzorowanej. Dopiero później można przystąpić do egzaminu teoretycznego i praktycznego. Ponadto Certyfikat Doradcy Laktacyjnego przeznaczony jest tylko dla zawodów medycznych. Obecnie w Polsce certyfikat ten posiada 179 osób.

 

Co gwarantuje certyfikat doradcy laktacyjnego?

Udając się po poradę do konsultanta laktacyjnego, który posiada dyplom IBCLC lub CDL, możemy mieć pewność, że posiada on głęboką i aktualną wiedzę na temat laktacji i problemów z nią związanych. Aktualność wiedzy jest ogromnie ważna, ponieważ nadal w niektórych szpitalach możemy spotkać się z opiniami, że pewnych problemów nie można rozwiązać, np. tych wynikających z anatomii dziecka. Warto również pamiętać, że certyfikowany doradca laktacyjny swoją wiedzę weryfikuje w praktyce, dzięki czemu może nam realnie pomóc.

Ponadto doradca laktacyjny musi być również po części psychologiem. Możemy liczyć na jego zrozumienie, spokojną rozmowę, czego bardzo często brakuje w szpitalach. Koszt jednej wizyty w prywatnej poradni laktacyjnej, to około 80 zł, ale rezultaty takiej wizyty mogą być bezcenne zarówno dla mamy, jak i maleństwa.

Komentarze

komentarzy