Jak zmienić sposób żywienia na bardziej ekologiczny? Jakie pieluchy wybrać – jednorazowe czy wielokrotnego użytku? Czym kierować się kupując kosmetyki, ubranka oraz zabawki, by były bezpieczne dla dziecka i przyjazne środowisku?

Ekologiczna mama, czyli jaka?

Nasz miniporadnik młodej mamy, która chce przestawić się na styl eko, powstał przede wszystkim po to, by uświadomić Ci, że nie musisz z dnia na dzień stać się drugą Reni Jusis – współautorką książki „Poradnik dla zielonych rodziców” i chyba najbardziej znaną w Polsce propagatorka ekorodzicielstwa. Wystarczy, że podczas codziennych czynności, takich jak zakupy, przygotowywanie posiłków czy dbanie o Twoje dziecko, zaczniesz podejmować świadome wybory oraz zmienisz nawyki na zdrowsze i bardziej sprzyjające środowisku naturalnemu.

Jak najdłużej karm dziecko piersią

Karmienie piersią to najprostszy i najwygodniejszy sposób na dostarczenie dziecku pokarmu. Jest nie tylko ekologiczne, ale również ekonomiczne – zaoszczędzisz m.in. na zakupie mleka modyfikowanego, podgrzewaniu pokarmu i myciu butelek. Mleko matki ma skład idealnie dopasowany do zmieniających się potrzeb żywieniowych. Staraj się więc karmić piersią jak najdłużej, najlepiej na żądanie – ekomama dokładnie obserwuje zachowanie dziecka i karmi je wtedy, gdy maluch sygnalizuje, że jest głodny. Potraktuj to jako długofalową inwestycję w zdrowie psychiczne i odporność Twojego dziecka.

Nie rezygnuj z podawania swojego pokarmu nawet po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego. Masz prawo do przerwy na karmienie lub odciągnięcie mleka z piersi. Wystarczy, że zaopatrzysz się we wkładki laktacyjne, odciągacz do pokarmu i odpowiedni pojemnik na jego przechowywanie. Stosuj produkty ze znakiem „BPA-Free”, które nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak bisfenol A.

Postaw na ekologiczną żywność

Ekorodzice to najczęściej wegetarianie, ich dzieci również. Dieta bezmięsna, jeśli jest odpowiednio skomponowana, może być stosowana zarówno przez karmiącą matkę, jak i podawana dziecku, choć u najmłodszych warto to skonsultować z lekarzem. Co więcej, część rodziców-wegetarian rezygnuje nie tylko ze spożywania mięsa, ale także jaj, mleka i jego przetworów, oraz zawierającej gluten pszenicy.

Jeśli nie jesteś jeszcze gotowa na tak poważne zmiany w Twoim sposobie żywienia, oraz ani Ty ani Twoje dziecko nie jesteście uczuleni na białko, laktozę czy gluten, możecie spożywać wszystkie produkty, jednak najlepiej by pochodziły z upraw wolnych od oprysków i były jak najmniej przetworzone, nie zawierały cukru, syropu glukozowo-fruktozowego, tłuszczów utwardzonych oraz konserwantów. Warzywa, owoce i mięso warto kupować od lokalnych ekorolników, których znajdziesz w Internecie, na przykład w bazie gospodarstw ekologicznych lub kolektywach spożywczych.

Na sklepowych półkach szukaj produktów oznaczonych zielonym listkiem utworzonym z 12 gwiazdek – to symbol unijnego certyfikatu dla wyrobów „eco” oraz „bio”. Nie daj się nabrać na napis „zdrowa żywność” na opakowaniu – można nim oznaczyć dowolny produkt, a żadne przepisy tego nie regulują. Ekologiczne jedzenie poznasz też po krótszej dacie ważności oraz, niestety, stosunkowo wyższej cenie.

Wybieraj kosmetyki z certyfikatem

Jeśli chcesz mieć pewność, że wybrany przez Ciebie produkt do pielęgnacji lub mycia dziecka jest ekologiczny, czyli zawiera naturalne składniki, nie był testowany na zwierzętach i jest zapakowany w biodegradowalne opakowanie, sprawdzaj, czy ma logo jednej z niezależnych organizacji certyfikujących. Najbardziej znane to: Ecocert, Cosmebio, NaTrue lub Soil Association. Nie ufaj etykietom z napisem „kosmetyk naturalny” i „bez parabenów”, czytaj skład produktu.

Rozważ zapisanie się na warsztaty, na których można nauczyć się, jak samodzielnie przygotować kosmetyki do pielęgnacji ciała – zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Szukaj naturalnych zamienników – zastąp krem na odparzenia olejem kokosowym o właściwościach nawilżających, antybakteryjnych i kojących lub posypuj odparzoną pupę niemowlęcia mąką ziemniaczaną – tak, jak czyniły to kiedyś nasze babcie.

Doceń ubranka z drugiego obiegu

Kupując używane ubranka dla dziecka i wymieniając się ciuszkami z innymi mamami chronisz nie tylko zawartość Twojego portfela, ale również środowisko naturalne – zmniejszasz zużycie surowców i ograniczasz ilość odpadów. Poza tym ubranka „z drugiej ręki” są zdrowsze od nowych, które dopiero po kilkunastu praniach pozbawione zostają szkodliwych substancji stosowanych przy ich produkcji.

Kupując nowe ubranka, wybieraj te ekologiczne. Bądź jednak czujna i sprawdzaj metki., nie zawsze napis „organic” lub „bio” oznacza, że produkt jest w 100 procentach ekologiczny. Szukaj ubranek z certyfikatami GOTS lub Öko-Tex, przyznawanymi wyłącznie produktom, których składniki na każdym etapie produkcji zostały przebadane i uzyskały pozytywne wyniki.

Do prania dziecięcych ubranek zamiast tradycyjnych detergentów używaj orzechów piorących, czyli owoców orzechowca myjącego, które są wydajne, bezzapachowe oraz przyjazne dla środowiska. Jeśli twoje dziecko ma skłonności do alergii, stosuj hypoalergiczne płatki mydlane. Zamiast płynu do płukania do prania dodaj kilka kropel antybakteryjnego olejku eterycznego, na przykład eukaliptusowego lub z drzewa herbacianego, a zamiast wybielacza stosuj sodę oczyszczoną.

Zastanów się, jakie pieluchy wybrać

Pieluchy jednorazowe są chłonne i wygodne w użyciu oraz świetnie sprawdzają się podczas spacerów lub w podróży. Czy wiesz jednak, że rozkładają się około 500 lat i zawierają substancje chemiczne które nie są obojętne dla wrażliwej skóry Twojego dziecka? Alternatywą są pieluszki wielorazowego użytku. Do wyboru masz te wykonane z tradycyjnej tetry, ale również pieluchy z bawełny, chłonnego bambusa, antybakteryjnych konopi czy szybkoschnącej mikrofibry.

Jeśli ciężko Ci zrezygnować z jednorazowych pieluch, zastosuj półśrodek i wybierz jednorazówki w wersji eko, które produkowane są z odnawialnych, biodegradowalnych, naturalnych włókien – takich jak celuloza, skrobia kukurydziana i bawełna – bez użycia substancji kancerogennych, alergizujących i zapachowych.

Kupuj zabawki w stylu eko

Zanim kupisz dziecku zabawkę, upewnij się, że jest bezpieczna dla Twojego dziecka i nie zawiera substancji szkodliwych, takich jak bisfenol (BPA), ftalany, związki ołowiu, formaldehydy. Wybieraj produkty ze sprawdzonych źródeł. Najlepiej te, które posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, a ponadto posiadają jeden z poniższych certyfikatów:

  • • PEFC – potwierdzający, że zabawka wyprodukowana została zgodnie z normami ekologicznymi, ekonomicznymi i społecznymi;
  • • TUV – nadawany przez niezależne laboratoria i organizacje, oznaczający, że substancje zastosowane podczas produkcji zabawki są bezpieczne dla dziecka;
  • • Fairtrade – przyznawany produktom powstałym zgodnie z zasadami sprawiedliwego handlu, bez wyzysku dorosłych i bez pracy dzieci;
  • • FSC – zamieszczany na zabawkach wyprodukowanych z drewna z lasów gospodarowanych według zasad mających na celu ochronę środowiska naturalnego.

Kupuj zabawki trwałe i solidnie wykonane, które nie trafią prędko na śmietnik, ale w ręce kolejnego pokolenia maluchów. Faworyzuj produkty, które można recyklingować – zabawki z drewna lub tektury.

Eko–rodzicielstwo oparte na bliskości

Bycie ekomamą to nie tylko dbanie o zdrowie Twoje i Twojego dziecka oraz troska o środowisko naturalne. Ekologiczna mama powinna również żyć zgodnie z zasadami rodzicielstwa bliskości, u którego podstaw leży szacunek do dziecka, intuicyjne rozpoznawanie oraz realizowanie jego potrzeb, a także zapewnienie mu fizycznej bliskości rodzica – na przykład poprzez kołysanie na rękach lub wspólne spanie.

Niesłabnącą popularnością wśród ekomatek cieszy się również chustowanie, czyli noszenie małego dziecka w chuście, a nie w wózku. Dzięki tej metodzie maluch czuje zapach i ciepło rodzica oraz bicie jego serca. Warto więc zaopatrzyć się w dobrej jakości chustę oraz nauczyć się, jak ją wiązać, aby podczas noszenia dziecko miało prawidłową pozycję i było bezpieczne.

Szczęśliwa mama, szczęśliwe dziecko

Stosując się do ekozaleceń, pamiętaj, że każdy poradnik mamy zawiera nadrzędny punkt – prawo do błędów i niedoskonałości. Nie miej więc wyrzutów sumienia, gdy na chwilę odstawisz ekologię na bok. Twoje dziecko najbardziej potrzebuje spokojnej, szczęśliwej mamy, która przede wszystkim żyje w zgodzie ze sobą, a dopiero potem z całą resztą świata. Niech to będzie podstawą wszystkich Twoich działań, a zwłaszcza tych w stylu eko.

Komentarze

komentarzy