Wiele młodych mam chce wrócić do aktywności zawodowej. Według raportu „Mama w pracy” Fundacji Świętego Mikołaja w decyzji o powrocie do pracy przeważają kwestie finansowe (taki powód podaje 55% ankietowanych), następnie potrzeba kontaktu z ludźmi (39% odpowiedzi), a także powody o podłożu czysto zawodowym, jak chęć samorealizacji czy strach przed „wypadnięciem” z rynku pracy.

Każda mama ma jednak obawy związane z rozstaniem z dzieckiem, co jest zupełnie naturalne. Niepokój ma najczęściej podłoże emocjonalne – mama nie chce zostawiać na długi czas swojego malucha, boi się, że dziecko będzie tęsknić, chciałaby nadal sama się nim opiekować i nad nim czuwać. Są jednak pewne całkowicie racjonalne obawy, które pojawiają się, gdy planujemy powrót do pracy. Karmienie piersią staje się właśnie taką kwestią problematyczną i mamy mają wątpliwości, czy możliwe jest dalsze odżywianie malucha w ten sposób. Niestety z badań ankietowych przeprowadzonych w ramach akcji „Mama wraca do pracy” wynika, że aż 70% mam zaczyna wówczas podawać dzieciom mleko modyfikowane, a jedna trzecia z nich zupełnie przestaje karmić piersią. Tymczasem jedno jest pewne – obecnie powrót do pracy i karmienie piersią się nie wykluczają.

Zgodnie z kodeksem pracy, urlop macierzyński po urodzeniu dziecka wynosi 20 tygodni, jednak jak pokazuje raport „Mama w pracy” Fundacji Świętego Mikołaja, tylko 23% kobiet wraca do pracy zaraz po urlopie macierzyńskim. Warto wiedzieć, że kobieta jest chroniona prawem nie tylko podczas ciąży, ale też w okresie karmienia piersią. Powrót do pracy mamy oznacza więc, że pracodawca ma obowiązek zadbać o odpowiednie warunki pracy i wyeliminować czynniki szkodliwe. Cenną informacją dla młodych mam będzie przepis z Art. 187. § 1, który mówi o tym, że pracownica ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw na karmienie piersią, a jeśli karmi jednocześnie co najmniej dwójkę dzieci, są to dwie przerwy już po 45 minut każda. Przerwy można połączyć i mama ma wówczas możliwość, aby zająć się maluchem w trakcie dnia pracy.

Oczywiście dodatkowa przerwa pracy to cenny czas dla mamy i dziecka, ale jednak nie wystarczy, aby zaspokoić głód maluszka, który wymaga częstszego karmienia. Niestety dla wielu kobiet powrót do pracy to jednocześnie koniec karmienia piersią – w najlepszym wypadku maluch przestawia się na jedzenie odciągniętego pokarmu z butelki i nie je już z piersi, ale często jest to po prostu początek odżywiania dziecka sztucznymi mieszankami. Medela nie tylko pomaga kobietom w karmieniu dzieci mlekiem matki, ale też stawia na karmienie bezpośrednio piersią kiedy tylko jest to możliwe, aby zachować więź matki z dzieckiem, która tworzy się najsilniej właśnie podczas naturalnego karmienia. Dlatego poza akcesoriami do odciągania i przechowywania mleka, powstała Calma, która podtrzymuje u maluchów odruch ssania. Dziecko pozostawione pod nieobecność mamy pod opieką rodziny czy opiekunki może otrzymywać pokarm poprzez zestaw Calma, a następnie być karmione piersią przez mamę. Dzięki Calmie powrót do pracy nie oznacza końca karmienia piersią.

Pracująca mama może być zestresowana i zmęczona, dlatego dobry laktator jest nie do przecenienia. Kobietom, chcącym szybko odciągać pokarm, polecamy laktatory elektryczne, najlepiej dwufazowe i przeznaczone na dwie piersi jak Freestyle czy Symphony. Dzięki nim każda mama może odciągać pokarm szybciej, a więc więcej czasu poświęcić swojej pociesze i wygodniej, ponieważ może dostosować poziom podciśnienia, a nie musząc angażować do odciągania mleka rąk, może się zrelaksować przy książce czy ulubionym serialu.

Powrót do pracy przy karmieniu piersią ułatwiają też inne akcesoria. Ciężko sobie wyobrazić funkcjonowanie bez wkładek laktacyjnych, które będą chronić bieliznę i ubrania. Przebywając w domu nie jest to aż tak duży problem – w każdym momencie można się przebrać, jednak w pracy wyciek mleka jest kłopotliwy. Pracująca mama chce się czuć pewnie i komfortowo mając założoną elegancką koszulę na spotkaniu biznesowym czy po prostu przebywając w biurze ze współpracownikami. Wkładki laktacyjne Medela dają poczucie psychicznego komfortu i przyjemnej suchości niezależnie od tego, jak duże i częste są wycieki. Młode mamy mogą wybierać pomiędzy wkładkami jednorazowymi a wielorazowego użytku. Wkładki jednorazowe pakowane są osobno, są więc wygodnym rozwiązaniem, ponieważ możemy je zabrać do pracy i zmienić w razie potrzeby.

Przy odpowiednim przygotowaniu powrót do pracy nie musi być uciążliwy, a karmienie piersią przerwane. Dobre nastawienie i pomocne akcesoria pozwolą każdej kobiecie skupić się na pracy, a w domu nadal cieszyć się z bliskości jaką daje mamie i dziecku karmienie piersią.

Komentarze

komentarzy