Karmienie piersią jest niezwykłym doświadczeniem zarówno dla kobiety, jak i jej dziecka. Wywołuje wiele pozytywnych emocji, wzmacnia więź, wpływa na rozwój emocjonalny noworodka i poprawia stan psychiczny matki po porodzie. Aby jednak karmienie piersią było czystą przyjemnością zarówno dla mamy, jak i jej maleństwa, powinno być komfortowe i wygodne.

Ponadto biorąc pod uwagę, że w ciągu dnia, w zależności od potrzeb maluszka, przypada od 8 do 13 sesji karmienia piersią, pozycja, w której odbywa się karmienie odgrywa bardzo ważną rolę. Podpowiadamy więć jakie pozycje do karmienia piersią pozwolą zwiększyć Wam poziom komfortu i wygody. Same oceńcie!

Jest wiele pozycji do karmienia piersią, które będą komfortowe dla mamy i dziecka. Warto je wypróbować, aby znaleźć tę optymalną, dzięki której unikniemy bóli mięśni oraz problemów z przystawieniem maluszka do piersi. Pamiętajmy karmienie piersią powinno być wygodne!

Jest kilka ważnych zasad, którymi powinno się kierować podczas dobierania odpowiedniej pozycji karmienia.

Po pierwsze, musimy pamiętać o tym, żeby dziecko znajdowało się jak najbliżej piersi. Maluszek czując pierś, instynktownie otworzy buzię. Jeżeli tak się nie stanie, możemy spróbować pogłaskać sutkiem jego górną wargę. Takie zbliżenie ułatwi mu wygodne uchwycenie brodawki i sprawi, że nie będzie ona wysuwać się podczas karmienia. Zwróćmy jednak uwagę, by niemowlę przytulone do piersi mamy podczas ssania, nie miało zatkanego noska!

Po drugie, dobierając sposób karmienia musimy pomyśleć nie tylko o dziecku, ale także o sobie. Układając się w pozycji leżącej lub siedzącej koniecznie upewnijmy się, czy nie sprawia ona bólu określonej partii naszego ciała, nie potęguje zmęczenia i dyskomfortu. Pochylanie się w stronę dziecka może przyczynić się do bolesnych dolegliwości i problemów z kręgosłupem. Aby z kolei uniknąć mrowienia w palcach, stopy powinny być płasko ułożone na podłodze.

Najwygodniejsze pozycje do karmienia piersią

Pozycja leżąca na boku – jest to pozycja stosowana najczęściej tuż po porodzie oraz podczas nocnego karmienia piersią. Przynosi ona ulgę, pozwala wypocząć i uniknąć niechcianego bólu. Jest doceniana przez karmiące kobiety, dlatego niekiedy stosuje się ją nawet przez kilka miesięcy.

Krótki opis:

Układamy się na lewym lub prawym boku, a następnie podkładamy pod głowę, za plecy i między kolana poduszki. Ramiona powinny być swobodnie oparte na łóżku, aby nie ograniczały ruchów. Następnie kładziemy niemowlę na boku, brzuszkiem do naszego brzucha. Aby maluszkowi było wygodniej możemy położyć go na twardej poduszce lub kocyku – to ułatwi uchwycenie piersi. Główkę dziecka układamy na naszym ramieniu lub w zagłębieniu łokcia, a przedramieniem delikatnie podtrzymujemy go za plecy. Jeżeli główka niemowlaka znajdzie się na wysokości piersi to znak, że możemy zacząć karmienie. Zmiana piersi na przeciwną do boku, na którym leżymy jest bardzo łatwa. Należy po prostu ułożyć dziecko wyżej, podkładając kilka twardszych poduszek. Cała reszta przebiega bez zmian.

Pozycja siedząca – zwana inaczej pozycją klasyczną.

Jest jedną z najpopularniejszych pozycji, choć początkowo może sprawiać mamom trudności.

Krótki opis:

Siadamy wygodnie na kanapie, krześle bądź fotelu. Nasze plecy powinny być dość stabilnie oparte, więc jeżeli nie czujemy się pewnie, możemy podłożyć pod plecy oraz barki poduszki, żeby było nam wygodniej. Nie zapominajmy o wyprostowanej pozycji, aby nie obciążać kręgosłupa i mięśni. Stopy układamy płasko na podłodze, a jeżeli nie sięgają do podłoża, warto skorzystać ze stołeczka lub podnóżka. Na kolanach układamy zwinięty kocyk lub poduszkę. Jeżeli zamierzamy karmić lewą piersią, maluszka układamy na naszym lewym ramieniu, a główkę kładziemy w miejscu zgięcia łokcia. Lewym przedramieniem podtrzymujemy dziecko za plecy, a dłonią obejmujemy jego pupę. Pamiętajmy, że dziecko musi być zwrócone brzuszkiem do naszego brzucha, a główka powinna znajdować się na wprost piersi. Prawą ręką możemy podtrzymywać pierś bądź głaskać dziecko po główce.

W pozycji siedzącej sprawdza się również siad po turecku, jednak zazwyczaj nogi można zacząć krzyżować kilka tygodni po porodzie, kiedy rany poporodowe są już zagojone.

Pozycja leżąca na plecach – zwana inaczej pozycją na wznak.

Jest ona bardzo często stosowana przez kobiety po cesarskim cięciu, ponieważ nie wymaga od kobiety zbyt wielu ruchów. Pamiętajmy, że po znieczuleniu przewodowym dolna część ciała matki jest zdrętwiała. W przypadku kobiet, które mają problemy z nagłym wypływem pokarmu na samym początku karmienia oraz u niemowląt, u których występują problemy z częstymi kolkami oraz odbijaniem po posiłku, metoda ta jest szczególnie zalecana. Dla dziecka pozycja leżąca jest bardzo komfortowa i naturalna. Sprawdza się ona również w przypadku karmienia bliźniąt.

Krótki opis:

Kładziemy się na plecach i podkładamy poduszki pod naszą głowę oraz barki. Pamiętajmy, że głowa musi być ułożona tak, aby zapewniała dobrą widoczność i kontrolę dziecka podczas karmienia. Dziecko kładziemy na naszym brzuchu (wzdłuż albo na skos) i przytrzymujemy delikatnie za pupę, krzyżując dłonie. Jeżeli maluch nie dosięga do piersi, możemy posłużyć się poduszką, którą podkładamy pod jego główkę, aby ostatecznie znajdowała się na wysokości brodawki. Ta pozycja daje nam pewność, że dziecko leżąc na swoim brzuszku nie zachłyśnie się mlekiem, ponieważ pokarm wypływa wolniej, a dziecko połyka znacznie wolniej i spokojniej.

Pozycja spod pachy – zwana inaczej pozycją futbolową.

Ta pozycja jest szczególnie polecana kobietom, które mają bardzo duże piersi. Sprawdza się również wśród mam, które są po cesarskim cięciu, mają ciężkie do uchwycenia brodawki, zastój pokarmu lub ich dzieci mają problemy ze ssaniem pokarmu. Jest to świetna technika ucząca maleństwo prawidłowego ssania oraz popularna w przypadku jednoczesnego karmienia bliźniąt.

Krótki opis:

Siadamy wygodnie na fotelu. Poduszki wsuwamy za plecy oraz układamy pod ręką, którą będziemy podtrzymywać niemowlę, tak aby była stabilnie oparta. Niemowlę powinno być zwrócone brzuszkiem do naszego boku, a nóżki powinny znajdować się pod naszą pachą. Główkę niemowlaka trzymamy delikatnie w dłoni jak „piłeczkę”, a plecy obejmujemy przedramieniem. W tej pozycji nie pomagamy sobie drugą ręką, co najwyżej możemy podtrzymywać nią pierś podczas karmienia. Pamiętajmy, że chcąc karmić lewą piersią, dziecko powinno znajdować się u naszego lewego boku, a podtrzymujemy je lewą ręką. Starajmy się nie pochylać na bok i być cały czas w pozycji wyprostowanej.

Pozycja siedząca krzyżowa – przypomina pozycję klasyczną.

Właściwie jedyną różnicą miedzy pozycją klasyczną a krzyżową jest miejsce ułożenia główki i sposób trzymania dziecka. Ta pozycja jest najczęściej wykorzystywana w przypadku bardzo energicznego i niespokojnego niemowlaka lub gdy ssanie nie jest efektywne. Ta technika uczy także prawidłowego chwytania piersi.

Krótki opis:

Siadamy wygodnie na kanapie lub fotelu, a stopy kładziemy płasko na podłodze. Na kolanach kładziemy poduszkę, a dziecko układamy brzuszkiem do naszego brzucha. Niemowlę podtrzymujemy ręką przeciwną do karmionej piersi, czyli jeżeli karmimy lewą piersią to główkę dziecka trzymamy w prawej dłoni, a plecy obejmujemy prawym przedramieniem. W tej sytuacji lewą ręką możemy chwycić pierś, aby ułatwić dziecku ssanie lub położyć ją swobodnie na poduszce.

Pamiętajmy, że każda pozycja do karmienia piersią wymaga od nas praktyki. Polecamy wypróbowanie każdej z nich oraz dokładną obserwację jak zachowuje się dziecko podczas karmienia oraz na ile skuteczne jest jego ssanie. Dopiero po pewnym czasie można podjąć decyzję, która technika będzie dla nas najwygodniejsza i najczęściej stosowana.

Na koniec kilka ważnych wskazówek!

Podczas karmienia:

• Dziecko musi leżeć brzuszkiem do ciała matki i jak najbliżej niej,

• Główka dziecka musi być umiejscowiona na wysokości piersi, a usta powinny znajdować się na poziomie brodawek,

• Kręgosłup i głowa niemowlaka muszą znajdować się w jednej linii,

• Pamiętajmy, że przystawiamy dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka! Nie pochylamy się z piersią ku niemu.

Komentarze

komentarzy