Kształt brodawek  budzi niepokój kobiet już w trakcie ciąży. Przyszłe matki martwią się, że  brodawki wklęsłe i płaskie będą stanowiły poważną przeszkodę w karmieniu piersią. Brodawka, która nie wyciąga się pod wpływem stymulacji i taka, która chowa się przy ucisku na otoczkę, może faktycznie stanowić problem podczas karmienia. Aby tego uniknąć, pewne działania można podjąć już w czasie ciąży.

Wklęsłe kłopoty

Podczas karmienia niemowlęcia, podobnie jak pod wpływem zimna, kobiece brodawki robią się twardsze i wystające. Istnieje jednak grupa kobiet, których brodawki odbiegają od standardu i są wklęsłe lub płaskie. Wklęsła brodawka nie wysuwa się z otoczki po jej uciśnięciu, a sutki nawet pod wpływem stymulacji i pobudzania nie robią się twarde i wypukłe. Podczas prawidłowo przebiegającego karmienia dziecko przystawione do piersi odruchowo otwiera usta, chwyta brodawkę sutkową wraz z jej otoczką i zaczyna ssać. Na skutek ssania w przysadce mózgowej matki wydziela się prolaktyna, uaktywniająca produkcję pokarmu. Na ogół płaskie brodawki po porodzie szybko wyciągają się, umożliwiając tym samym dziecku bezproblemowe pobieranie pokarmu, jednak w sytuacji kiedy brodawki są wklęsłe lub płaskie, warto zawczasu poznać sposób postępowania i zaopatrzyć się w akcesoria, ułatwiające karmienie.

Aby upewnić się co do typu brodawki, można wykonać prosty test. Uciskając lekko otoczkę oceniamy, czy brodawka wysuwa się na zewnątrz czy chowa się do środka. Następnie chwytamy brodawkę u podstawy i przez delikatne rolowanie próbujemy wysunąć ją na zewnątrz. Jeśli brodawka przy tych zabiegach wysuwa się na zewnątrz, przyszłe karmienie nie powinno sprawiać kłopotu. Jeśli jednak chowa się do środka lub pozostaje płaska, niezbędne jest podjęcie działania ułatwiającego skuteczne karmienie.

Po urodzeniu dziecka przyczyną płaskich brodawek może być nawał mleczny. Piersi są pełne pokarmu, nabrzmiałe i twarde tak, że dziecko ma problem z przyssaniem się. W takiej sytuacji dobrze jest przed karmieniem odciągnąć niewielką ilość pokarmu, żeby zmniejszyć twardość piersi i umożliwić brodawce wysunięcie się.

Wklęsłe/płaskie brodawki a laktacja? Przy odpowiedniej profilaktyce nie ma związku pomiędzy ilością wyprodukowanego przez matkę pokarmu a kształtem brodawek. Związek taki może zaistnieć w sytuacji, kiedy matka zaniecha prób przystawiania dziecka do piersi – wtedy laktacja rzeczywiście zaniknie. Aby się przed tym uchronić, warto pracować nad uzyskaniem prawidłowego kształtu brodawek jeszcze przed narodzeniem dziecka, a po jego urodzeniu regularnie ściągać pokarm i masować piersi, równocześnie stosując ćwiczenia pomocnicze.

Aby laktacja nie stresowała

Stosuj tzw. ćwiczenia Hoffmana, stymulujące brodawkę. Palec wskazujący i kciuk umieść na podstawie brodawki i rozciągaj ją delikatnie w poziomie i pionie. Kilka razy dziennie wykonaj po 10 rozciągnięć w każdą stronę.

Noś nakładki korekcyjne. Nakładka korekcyjna składa się z dwóch połączonych ze sobą krążków. Brodawkę umieszcza się w krążku spodnim, przykrywając ją krążkiem wierzchnim, wyposażonym w dziurki wentylujące. Nakładki należy nosić pomiędzy karmieniami w dopasowanym ale nie zbyt ciasnym staniku, aby delikatnie uciskały i modelowały otoczkę brodawki, początkowo przez godzinę dziennie, a następnie stopniowo wydłużać okres noszenia. Korzystając z nakładek korekcyjnych należy zwracać uwagę, czy pierś nie została uciśnięta zbyt mocno – może to spowodować zatkanie przewodów mlecznych.

Można  stosować również Nakładki Contact Medela, które powodują, że brodawki stają się bardziej wypukłe i maluch w czasie karmienia ma bezpośredni kontakt z piersią matki. Należy jednak korzystać z nich pod kontrolą i na polecenie doświadczonej konsultantki laktacyjnej, ponieważ nieprawidłowo używane mogą powodować zaburzenia karmienia.

Jak najwcześniej przystaw dziecko do piersi. Noworodek nie wie, jak powinna wyglądać „modelowa” pierś i w sposób naturalny szybko nauczy się korzystać z twojej. Podczas karmienia stosuj pozycję spod pachy albo krzyżową, najłatwiejsze do przystawienia dziecka. Zwróć uwagę, aby noworodkowi nie podano smoczka ani butelki: może to utrudnić naukę ssania. Niemowlęciu również postaraj się nie podawać zwykłej butelki jak najdłużej, aby umiejętność ssania została utrwalona.

Bądź cierpliwa i nie zniechęcaj się w przypadku problemów. Jeśli początki karmienia sprawiają trudności i po pół godzinie dziecko nadal ma kłopot z uchwyceniem piersi, należy podać mu odciągnięty pokarm przy pomocy kubeczka lub włożonego w kącik ust kroplomierza. W takiej sytuacji trzymaj dziecko jak najbliżej piersi – wkrótce zaobserwujesz, że zaczyna chwytać brodawkę i pić mleko. Aby nauka ssania przyniosła skutek, dziecko powinno być spokojne. Uspokoić może go kołysanie, albo podanie kilku łyżeczek pokarmu.

Komentarze

komentarzy