Idea życia w rytmie slow dotyczy bardzo wielu aspektów, w tym również wychowywania dzieci. Jakie korzyści przynosi wychowanie pociechy według zasad slow parentingu?

Jak dobrze wychować dziecko?

Odpowiedź na pytanie o to, jak wychować dziecko, jest jednym z najtrudniejszych problemów, jakie stają przed rodzicami. Chcemy, by nasza pociecha w przyszłości osiągała sukcesy, była dobrze wykształcona, mogła odkryć swoje talenty i zdobyć szereg umiejętności.

W tym celu zapisujemy je na wiele różnych zajęć dodatkowych: edukacyjnych i sportowych oraz zapewniamy dostęp do najnowszych zdobyczy technologii. Maluchy bawią się zabawkami interaktywnymi, a starsze dzieci zdobywają wiedzę o świecie między innymi za pomocą programów komputerowych. I nie ma w tym nic złego, ale trzeba sobie uświadomić, że to dorośli dokonują wyboru zajęć, zabawek, gier i często nie zostawiają maluchowi czasu na to, by samodzielnie odkrywał własne talenty i zainteresowania. Zwolennicy ruchu slow parentig mówią o takich działaniach, że jest to „zawłaszczanie dzieciństwa”, a rodzic z towarzysza, którym powinien być, staje się autorem scenariusza życia dziecka.

Za dominujący obecnie model wychowania dziecka slow parenting nie obwinia rodziców, ale kształt współczesnego życia, któremu ulegamy nawet nieświadomie. Czujemy presję, by wychować człowieka doskonałego, najlepszego we wszystkim. Slow parenting nakłania do tego, byśmy pozbyli się tych ambicji i pozwolili rozwijać się mu zgodnie z jego rytmem, dali czas na znalezienie własnej drogi. W jaki sposób to zrobić?

Wychowanie dziecka według slow parenting

Za twórcę terminu „slow parenting” uważa się Carla Honoré’a, autora książki „Pod presją czasu. Dajmy dzieciom święty spokój!”. Idea slow parentingu nie posiada sztywnych dogmatów, ale podaje wiele wychowawczych wskazówek. Poniżej przytaczamy najważniejsze z nich:

1. Zatrzymaj się, patrz i słuchaj – każdego dnia znajdź czas na to, by w pełni poświęcić się dziecku. Wyłącz telefon i nie spiesz się. Wspólny czas możecie wykorzystać na wieczorne czytanie bajki, zabawę czy inne zajęcia, jak np. wyjście do parku. Szukanie czterolistnej koniczyny lub zbieranie kamyków jest nie mniej wartościowe niż zabawa edukacyjnymi zabawkami. Przebywając z dzieckiem, obserwuj je i słuchaj.

2. Zmniejsz ilość obowiązków dziecka – zastanówcie się wspólnie, które zajęcia najbardziej mu odpowiadają i pozwól dokonać mu wyboru. Unikaj sytuacji, gdy maluch wraca do domu wieczorem zmęczony, bo każdego dnia uczestniczy w zajęciach dodatkowych.

3. Pozwól dziecku rozwijać się we własnym tempie – nie wyręczaj go ze wszystkiego, nawet wtedy, gdy z jakimś działaniem nie radzi sobie perfekcyjnie. Poczekaj, aż podejmie decyzję, dokona wyboru, bo jeśli nie nauczy się tego w dzieciństwie, to w życiu dorosłym może mieć problemy z samodzielnością.

4. Ogranicz czas, który dziecko spędza przed telewizorem lub komputerem – lubimy z sentymentem wspominać własne dzieciństwo, gdy zabawa na trzepaku była największą frajdą i jednocześnie dziwimy się, że współcześnie dzieci wolą oglądać telewizję lub grać w gry komputerowe. Łatwe rozrywki rozleniwiają – dużo bardziej wymagające i jednocześnie rozwijające jest nawiązywanie przyjaźni oraz wymyślanie wspólnych zabaw, więc nakłaniaj dziecko do tego, by przebywało na świeżym powietrzu z rówieśnikami.

5. Daj dziecku swobodę – nie musisz kontrolować go na każdym kroku. Jeśli wychodzicie do parku, to może ono bawić się samodzielnie, podczas gdy ty będziesz siedzieć na ławce. Każde dziecko potrzebuje kilku chwil samotności w ciągu dnia.

6. Pozwól dziecku nudzić się – nadmiar bodźców nie jest dobry, podobnie jak planowanie każdej minuty w jego życiu. Z kolei nuda sprzyja kreatywności i uczy umiejętności samodzielnej organizacji czasu.

7. Rozsądnie wybieraj zabawki dla dziecka – nie zawsze inteligentne czy interaktywne zabawki są najlepsze, ponieważ mogą ograniczać wyobraźnię. W Twoim dzieciństwie na pewno nie miałaś do dyspozycji tylu różnorodnych zabawek, które dzisiaj dostępne są w sklepach, ale potrafiłaś je stworzyć niemal z niczego. Niech Twoje dziecko też się tego nauczy.

Idee slow parentingu dosyć łatwo jest realizować, gdy dziecko jest niemowlęciem. Jednak, gdy wchodzi w okres szkolny, to rodzice niejako automatycznie próbują narzucić mu własny rytm życia. Zwolennicy slow parentingu przekonują, że warto zwolnić tempo, by móc w pełni docenić to, co posiadamy i cieszyć się życiem. Każdy rodzić powinien jednak samodzielnie odpowiedzieć sobie na pytanie o to, jak dobrze wychować dziecko, a slow parenting jest tylko jedną z propozycji.

Komentarze

komentarzy